Trudny rok przed Ukrainą
11.01.2026
Czas czytania
mniej niż minutę
W tle doniesień o kolejnych planach pokojowych dla Ukrainy, na jej terenie każdego dnia toczy się wojna. Giną i cierpią w niej cywile. W 2025 roku zginęło ich o 25% niż w rok wcześniej. Ostrzały i bombardowania dotykały też infrastruktury energetycznej (nawet 4500 ataków w 2025 roku) i opieki zdrowotnej (ponad 570 ataków). Pierwsze dni 2026 roku pokazują, że ataki Rosji będą równie intensywne. ONZ szacuje, że pomocy humanitarnej w tym roku potrzebować będzie niemal 11 milionów mieszkańców Ukrainy.
Średnia miesięczna liczba ofiar śmiertelnych wśród cywilów w 2025 roku to ponad 200 osób – tak tragicznego bilansu wojny w Ukrainie nie obserwowaliśmy od trzech lat i pierwszych miesięcy jej eskalacji. To przede wszystkim efekt zmasowanych ataków lotniczych oraz dronowych, którymi armia rosyjska terroryzuje ukraińskich cywilów. Wraz z zimowymi miesiącami wzrosła też liczba ataków na infrastrukturę energetyczną. Łącznie w ubiegłym roku było ich ponad 4500, kontynuowane są też pierwszych dniach stycznia. Łączy się to z dotkliwymi przerwami dostaw prądu i ciepła przy temperaturach znacznie poniżej zera.
Wpłacam na
Wyraźnie widać, że celem rosyjskich ataków jest zastraszenie ludności cywilnej i utrudnienie ludziom codziennego funkcjonowania. Od początku eskalacji, opieka zdrowotna atakowana była ponad 2800 razy. To najwyższa liczba tego typu ataków w XXI wieku – mówi Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.
Ta sytuacja wpływa w dużej mierze na dostępność opieki medycznej blisko linii frontu. Zniszczone punkty medyczne nie mogą pełnić już swoich dawnych funkcji, ewakuowani są również sami medycy. Lukę wypełniają mobilne kliniki, choćby te prowadzone przez Polską Misję Medyczną w obwodach charkowskim i sumskim. Pełnią one funkcje mobilnych przychodni, ale oprócz lekarzy, w zespole kliniki są też farmaceuta czy psycholog.
– Zdrowie psychiczne to jeden z najbardziej zapomnianych problemów tego konfliktu. 75% pacjentów naszych klinik zgłasza nam potrzebę pomocy psychologicznej. Na granicy wytrzymałości są też sami medycy: pamiętajmy, że oni też są ofiarami tej wojny – dodaje Ewa Piekarska-Dymus z Polskiej Misji Medycznej.
Kliniki PMM w obwodzie charkowskim i sumskim przeprowadzają około 1000 konsultacji lekarskich miesięcznie. Pacjentami są głównie osoby starsze: seniorzy powyżej 65. roku życia stanowią ponad 50% badanych osób. Na terenie całej Ukrainy Polska Misja Medyczna pomaga również kobietom w ciąży i noworodkom. W projekcie współfinansowanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, polska organizacja wspiera oddziały neonatologiczne w całej Ukrainie, dostarczając im sprzętu i przeprowadzając szkolenia dla lekarzy i pacjentów.